ja wcinam swoje tabletki.
córa wcina 3 rodzaje na pogodę ducha + na niedoczynność tarczycy (właśnie wyszło jej w badaniach)
generalnie - jest spokojniej, powoli jest lepiej.
córa wprawdzie ma jeszcze duże wahania nastrojów - ale idzie ku lepszemu.
była już na pierwszym spotkaniu u psychologa.
a ja trochę sobie posiedzę w domu.
dostałam kilka dni urlopu, ale umówiłam się już do lekarza i wezmę L4 do końca stycznia.
muszę trochę odsapnąć - emocjonalnie jestem ciut sponiewierana.
a i jeszcze chcę być z D. w domu, zwłaszcza wieczorami. to wtedy najczęściej łapie ją płakanie i smutki.
dzisiaj z D. byłyśmy w kinie - "Underdog"
podobał mi się :) i D. też.
a dodatkowo miło mnie zaskoczyło to, że usłyszałam muzykę, którą bardzo lubię.
zagrał m.in. ten zespół:

jest lepiej, ale kiedy będzie dobrze?...
OdpowiedzUsuńale to taki żart tylko, w końcu lepiej to też dobrze...
a muzyczka fajna, zaiste...
p.jzns :)...
Moja 9 latka też miewa wahania nastrojów. Ma ADHD późno zdiagnozowane i zaburzenia zachowania. Już jest dużo lepiej jak było. Oby do przodu. Życzę Wam wszystkiego dobrego.
OdpowiedzUsuńMuzyka fajna 😃😃😃
oj... przy ADHA to dopiero trzeba mieć cierpliwość....
Usuń