środa, 30 czerwca 2021

i po wypoczynku

 3 tygodnie w Krynicy Zdrój minęły.

sporo zabiegów, bardzo dużo chodzenia, na stołówce jedzenie dietetyczne - i ani kilograma w dół 😩


przywiozłam sobie też niespodziewaną pamiątkę.


naderwanie stawu skokowego.

dziewczę sobie schodziło z Góry Parkowej. poślizgnęłam się (orła nie wywinęłam), ciut mi się stopa wywinęła. pokręciłam stopą, otrzepałam się i poszłam sobie dalej. ale wieczorem już mnie na tyle bolało, że zgłosiłam się do pielęgniarki. potem był transport medyczny, szpital i usztywnienie nogi.

byłam już na kontroli u ortopedy w Lublinie. dostałam zabiegi na rehabilitację, ortezę.

jest git 😂


a poniżej kilka obrazków z wypoczynku








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz