się pracowało w nowy rok, się pracowało w święta i jeszcze będzie się pracowało w jakiś letni świąteczny dzień - nie pamiętam kiedy, nie ogarniam mojego grafiku w pracy.
i dzięki temu cieszę się długim weekendem :D
w sumie wyszło 9 dni wolnego! :D
i czuję się z tym świetnie.
odreagowuję pracę.
sporo śpię, codziennie chodzę na basen.
powoli doprowadzam mieszkanko do ładu.
.... nigdzie nie wyjeżdżam.
powód tradycyjny - brak kasy.
też bazuję domowo szalejąc na rowerze po okolicy... ostatnio wujkowałem pewnej bardzo młodej damie zabierając ją do zoo... w nagrodę /oprócz godnego piwa od jej mamy/ miałem przyjemność podziwiać śnieżnego kota (irbisa) całe prawie pół minuty... warto było...
OdpowiedzUsuńp.jzns :)...
Korzystaj i odpoczywaj:)
OdpowiedzUsuńJa nie mam wolnego i jutro muszę się zawlec do pracy za włosy ale na majowym horyzoncie widać już dłuuuugiiiii urlop i już nie mogę się doczekać:)
Nieraz takie "spowolnienie" i odpoczynek od świata wychodzi na zdrowie
OdpowiedzUsuńNo i gitara
OdpowiedzUsuńJeszcze tylko przypływu gotówki życzę i będzie gitara gitara