niedziela, 14 maja 2017

warto przemyśleć



http://ohme.pl/zwiazek/jak-utrzymac-zwiazek-o-nie-starac-sie-zanadto-to-raczej-mezczyzna-powinien-sie-zastanawiac-jak-zatrzymac-kobiete-maria-czubaszek-o-tym-jak-zyc-po-swojemu-we-dwoje/


jak sobie przeczytałam Jej słowa... to stwierdziłam, że baaardzo dużo do mnie idealnie pasuje jeżeli chodzi o sposób odbierania związku. mężczyzn.
... jakoś nigdy nie potrafiłam się "ekscytować' zbytnio faktem "posiadania" mężczyzny. to nigdy nie stanowiło istoty mojego postępowania - być z mężczyzną. umiem i lubię przebywać sama ze sobą. tak spokojnie.
owszem, mam jakieś tam swoje drobne emocjonalne porywy... drobne - jednak głównie jestem  osobą bardziej zdystansowaną, jestem obserwatorem....
... ale...
jeżeli już ktoś mnie do siebie przekona - to jestem z kimś na 100%.
może nie ma w tym moim 100%  jakiejś ekscytacji, rozemocjonowania, burz uczuciowych jakie niejednokrotnie targają kobietami/dziewczynami...
... jest we mnie przywiązanie, ciche wpatrzenie.
muszę mieć możliwość podziwiania mężczyzny, musi być dla mnie autorytetem, musi umieć ciekawie opowiadać, ale nie może być pustym gadułą... ja lubię słuchać.
daję swojemu mężczyźnie wolność... a on swoją wolnością, tym jak ją wykorzystuje, okazuje mi miłość.



8 komentarzy:

  1. Przeczytałem wskazany wywiad, bo lubię Czubaszek, choć chcąc być szczerym, nigdy bym jej rad nie brał do serca – tak na zupełnie poważnie. Jej spojrzenie na relacje damsko-męskie jest ewidentnie subiektywne, czasami wręcz egoistyczne, choć ja nie mam nic przeciw zdrowemu egoizmowi. Rzecz w tym, że w tym stwierdzeniu, które sama cytujesz tytułem jej wywiadu, nie ma miejsca na egoizm faceta. To skrajnie feministyczne rozumienie tych relacji.
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. każde spojrzenie na relacje damsko-męskie jest subiektywne! :)

      a w czym ta feministyczna skrajność?
      w czym egoizm?

      Ona była z mężczyzną: z jego wadami i zaletami i nie zamierzała go zmieniać, mężczyzny nie "trzyma się" na siłę za wszelką cenę! mężczyzna jest wolny, tak jak ona. jeżeli chcą być razem- to są. a jeżeli jedno chce odejść - odchodzi.

      Usuń
  2. Ja bym się nie wzorowała na Czubaszek.Ona ma rację ,ale w odniesieniu do swoich związków.Karolak przystojny facet ,nawet teraz ,babek miał od metra ,to jak chciała ,a chciała ,aby byli razem to musiała udawać ,ze jej nie zależy.A potem to udawanie weszło jej w krew i sama uwierzyła w to co mówi.
    Teksty literackie jej są rewelacyjne ,genialne poczucie humoru,swoboda w pisaniu,uznanie krytykow ,powszechnie znana osobowośc I jeszcze czasami lubiła szokować ..własną aborcją ,stosunkiem do kościoła itp.
    Ale nie można mieć wszystkiego w życiu,kochanką chyba była średnią ,żoną ..eee,za to kumpelką super.

    OdpowiedzUsuń
  3. Każdy chyba inaczej patrzy na takie relacje i w inny sposób w nich funkcjonuje. Czasem warto poznać zdanie osoby, która może różnić się od nas totalnie, ale nie ma też co na siłę zmieniać swoich 'metod' jeśli akurat nam z nimi dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ta pani nigdy nie była mi bliska w swojej kobiecości. Zwłaszcza jak usłyszałem kiedyś, że woli fajki niż facetów :)
    No ale te fragmenty które wybrałaś mają sens.

    OdpowiedzUsuń
  5. przeczytałam od deski do deski z wypiekami na twarzy.....

    to bardzo mądra kobieta.


    ja się nie nadaję do związku z kimkolwiek. mam swoje pieniadze swoje auto, w telefonie kontakty do fachowców to po chuja mi użerać się z jakijś idiotą. i jeszcze gazie mu prać. a tak - to mogę robić co chce i gdzie chce i nie musze się nikomu z niczego tłumaczyć. związek z facetem to zamach na moją wolność.

    OdpowiedzUsuń
  6. męczyłam się tyle lat z idiotą, już teraz nie zamierzam męczyć się z kimkolwiek. a seks......te same doznania daje dobre jedzenie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w sprawie seksu zgodzić się nie mogę :)

      ja jednak generalnie chciałabym mieć kogoś tak na stałe

      Usuń