środa, 3 maja 2017

ale długo mnie nie było!!

zaniedbałam swój kawałek internetu.... oj bardzo.
i niby się troszkę działo u mnie, ale jakoś weny do klikania nie było.

a oto mój pierwszy raz z hybrydą



kupiłam sobie machinkę do robienia hybrydowych pazurków, podstawowe kolory, jakieś pyłki i inne ozdobniczki.
dzisiaj sama sobie po raz pierwszy robiłam takie malowanie :) i jak na mój pierwszy raz - to myślę, że wyszło całkiem przyzwoicie
zamierzam się wprawiać w takim malowaniu i zdobieniu - na razie podglądam w internecie.
... a że ja manualna istota jestem i smykałkę plastyczną troszkę mam... :)

5 komentarzy:

  1. Faktycznie długo Cię nie było ;)
    Ale na tej machince to ja się kompletnie nie znam, więc trudno mi ocenić Twoje zdolności ;)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo ładne pazurki:)

    fakt, długo Cię nie było ale przynajmniej porządne usprawiedliwienie masz;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też się nie znam. Może jakby to była maszynka z opcją druku 3D czy coś, mógłbym się wypowiedzieć. A tak mogę napisać, że całość wygląda całkiem miło, stopniowo pewnie opanujesz nowe techniki, metody itp. zdobienia paznokci. :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Paznokietki wygladają imponująco, jakiś czas temu też zastanawiałam sie nad nabyciem takowej maszynerii. Jednak przeszło mi i pozostałam przy sprawdzonej, choć nieco archaicznej metodzie zdobienia paznokci.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zazdroszczę tego sprytu.. jak kiedyś próbowałam sobie zrobić takie paznokietki to wyszła mała tragedia, która na moje szczęście nie trzymała się u mnie zbyt długo :) Dlatego swoje dłonie wolę oddać w ręce osoby, która się na tym zna ;p

    OdpowiedzUsuń