czwartek, 4 kwietnia 2019

łapie mnie stresik

a łapie.

25 kwietnia idę do szpitala.
będę "sobie leżała" tydzień.
będą mi udrożniać zatoki.
potem będę na L4, ale nie wiem ile.

ostatnio miałam robiony tomograf zatok. badanie było robione bezpośrednio po tygodniowym leczeniu antybiotykiem.
i wyszło, że.... wszystko mam niedrożne. i tam gdzie tylko można mam masywne nawarstwienia i jeszcze jest jakaś dodatkowa torbiel....
hmmm...
to jak ja funkcjonowałam?


w pracy..... szopki.
nawet nie chce mi się o tym teraz pisać.
z tej beznadziejności i bezradności już mi się chce śmiać. ... bo nic innego się nie da robić.


choć nie!
napiszę o kreatywności naszych menaGIerów!
niesamowicie mnie to zaskoczyło.

a mianowicie... kontrolują nas na pierdylion różnych parametrów.
ostatnio rozmawiam z kolegą. pracuje on w help desk dla pracowników oddziałów.
i właśnie pojękiwał, że ostatnio podczas rozmów z pracownikami oddziału spadła mu wartość jednego parametru.....

..... ten parametr to.....

czas ciszy podczas rozmowy.

jak o tym usłyszałam, to nie bardzo wiedziałam o co chodzi.
...że co????

chodzi o to, że jak jest przeprowadzana rozmowa z klientem/pracownikiem oddziału, to jest pewien czas, gdy  ja czy druga osoba coś tam sprawdza, czy szuka i przez chwilę nikt nic nie mówi.

i tej właśnie ciszy dotyczy ten parametr.

mi by do głowy nie przyszło, że można kontrolować i rozliczać pracownika z czegoś takiego!!!!
 widać nie bez przyczyny te osoby są menaGIerami! :D!

5 komentarzy:

  1. tomograf z kontrastem, czy bez?... z kontrastem jest upierdliwie, bo ten wenflon i takie tam...
    było się wkręcić na rezonans magnetyczny... to jest fajna jazda dopiero... gdy kiedyś po takim seansie pani mnie zapytała jak się czuję poprosiłem o powtórkę... była mocno zdziwiona...
    p.jzns :)...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bez kontrastu. kiedyś miałam rezonans z kontrastem - fajnie było :)

      Usuń
  2. Po długiej nieobecności trafiłem do mojej ulubionej księgarni, jedynej w Polsce. Tam pracuje moja cud przyjaciółka. Podchodzę i chcę ją uściskać i dać jej buziaka, bo też jej wieki nie widziałem, a ona na to: Zwariowałeś!!! Tu są kamerki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... to przykre, że jest taka obawa przed normalnością w zachowaniu przez kamerki. ...kontrola wszystkiego. choć z drugiej strony kamerki przydają się w sytuacjach nagłych, kryzysowych.

      Usuń
  3. Niezłe macie klimaty w tym waszym archeo. Aż się wierzyć nie chce. Ale jest rozwiązanie - gadać do siebie, wtedy nie będzie ciszy ;) Ja tak robię.
    Jak funkcjonowałaś? Może wchłanianiasz powietrze skórą? Trzymam kciuki za powodzenie 25 kwietnia.

    OdpowiedzUsuń