środa, 20 kwietnia 2016
chrześcijańska armia ???
nieco oniemiałam czytając:
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,19950717,dziesiec-przykazan-w-sluzbie-ojczyzny-resort-macierewicza-brnie.html#BoxNewsImg
nie ogarniam już....
to będą mogli strzelać?
a może stojąc naprzeciw wroga pomodlą się i nadstawią drugi policzek?
chrześcijaństwo gwarantuje moralność??? od kiedy? bo nie zauważyłam....
z tego kraju zaczyna się robić... sama nie wiem... jakaś koszmarna karykatura....
brak mi słów.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Przyznaję, że i ja doznałem lekkiego szoku po lekturze tego artykułu. Może jeż nie z powodu tego, czy chrześcijanin-katolik ma strzelać? Rzecz w tym, że to wojsko, jeśli zawodowe, ma szansę stać się zakonem o zaostrzonej regule i być może ze zniesionym celibatu, ale kto wie jakie będą dalsze tendencje naszych bogobojnych generałów.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
O masz. Do tej pory jest dla mnie tajemnicą, jak taki wariat jak Macierewicz, może pełnić tak ważne funkcje... Polska, niestety :(
OdpowiedzUsuń