umarł brat ojca.
majątku nawet pomiętego i sfatygowanego nie zostawił.
za to zostawił długi.
dużo.
wczoraj byliśmy u notariusza. ojciec, ja i brat.
a teraz musimy (ja i brat) złożyć wnioski w sądzie z prośbą o zgodę na odrzucenie spadku w imieniu dzieci.
ostatnio siadłam i zarzuciłam sobie youtuba.
i tak klikałam.... klikałam.... i wyklikałam...
:) i już sobie zamówiłam ich płytę - zespół Wardruna
oto płyta, którą zamówiłam
zachwyciłam się muzyką. a to jeszcze inny utwór. z czasem też pewnie kupię płytkę. :)
i już wiem, że którąś z płyt tego zespołu kupię bratu na urodziny :) urodziny ma wprawdzie w sierpniu :) ale już kombinuję prezentowe składniki - będzie obchodził 40-tkę. i chcę, aby był bardzo zadowolony z kilkuskładnikowego prezentu :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz