poniedziałek, 11 lipca 2016

mecz

wczorajszy mecz był fajny.

ale tak sobie oglądałam... i patrzyłam...
i nie wiem, czy to efekt wypitego piwa...

nie chciałabym tu wyjść na jakąś rasistkę.
rozumiem też, że Francja miała przeszłość kolonialną, ale jednak jest to kraj europejski.

no i tak sobie patrzę sącząc piwo...
już na paluszkach liczyć nie chciałam, bo byłam pod wpływem..

ale jak sobie popatrzyłam na reprezentację Francji - to tam w większości grali czarnoskórzy piłkarze.

to w kraju europejskim z rdzenną jasnoskórą ludnością - trzeba drużynę narodową składać z osób czarnoskórych?
i tak jakoś dziwnie mi się patrzyło na czarnoskórą reprezentację Francji.

3 komentarze:

  1. Chyba pojechałaś po bandzie, choć to nie był mecz hokejowy :) Masz rację, czarnoskórzy mieszkańcy Europy nie są rdzennymi Europejczykami, ale są obywatelami Europy i Francji i mają pełne prawo uczestniczyć we wszystkich imprezach sygnowanych europejskością !!!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałem zbliżone do Twoich przemyślenia, choć na dobrą sprawę sportowcy pochodzenia afrykańskiego sprawili, że Francja w wielu dyscyplinach (zwłaszcza w lekkiej atletyce) stała się potężnym graczem.

    Dzięki za uznanie. :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń