..... ale kulturą się wykazałam! no! żeby nie było, że nie!
bez dwóch zdań.
mogłam śmiechem wybuchnąć, ale nie wybuchłam. się powstrzymałam - kuRtuRaRne zachowanie jednak wzięło górę.
zmierzam sobie spokojnie do klubu sportowego.
już na parkingu tuptam.
już dotuptowywyję do drzwi...
... a tam...
na leżakach przed wejściem usadowiły się 3 młode skwarki.
ja takie nazywam "błękitno-różowe lale made in solarium" (albo dziunie). ubrane oczywiście w markowe ciuszki.
to jeszcze było ok. do ominięcia bez reakcji.
coś bardzo przeżywały. - do ominięcia bez reakcji.
no ale jak zobaczyłam ich fryzury...
wiem, że to z ich strony było nie zamierzone.
wszystkie miały długie włosy związane w kucyki na górze głowy.
wszystkie miały włosy u nasady ciemniejsze a już od połowy blond, aby na końcówkach mieć bardzo jasne.
i wszystkie tak miały te włosy przystrzyżone, że po związaniu ich na górze głowy w kucyk, sterczały im przy gumkach krótsze pasma włosów. i przy każdym ruchu głowy sterczały jeszcze bardziej.
ten widok odebrałam przekomicznie.
... ale ogólnie dzień dzisiaj miałam aktywny.
około południa basen - i pływanie non stop przez 45 minut - byłam w niebie.
a wieczorkiem 30 min na orbitreku - umierałam
a potem 15 min w saunie-wytapianie tłuszczu ;)
w miedzy czasie zaliczyłam mechanika w ramach dochlupania płynów do mojej cytryny.
zrobiłam drobne zakupy w markecie, trochę (ale tylko trochę) ogarnęłam co nieco w domu.
:)
a teraz siedzę zadowolona i sączę reddsa.
a że mam słabą głowę....
tak.
tak.
już słyszę, jak pewien osobnik mówi: będziesz łatwiejsza ;)
bo tak właśnie powinien wyglądać urlop:) a nie jakieś domowe remonty. porządki nie zając, a wolne minie nie wiadomo kiedy. i chyba milej wspominać orbitrekowe katorgi, poty wylane w saunie czy nawet te 'skwarki z ławki' niż latanie po domu z miotłą;) reds na mnie nie działa ale mam sycylijskie limonczello. pijemy? jest przecież co oblewać:)
OdpowiedzUsuńkurde! a dom kto za mnie ogranie? - jak trzeba, to trzeba!
OdpowiedzUsuń:) pijemy :)