kurde!
a tak się cieszyłam, że będą pierwsze zajęcia na studiach!
(tak, wiem... potem pewnie będę jęczeć, że są....)
jestem naładowana pozytywną energią... a tu dzwoni pani z uczelni i mówi, że plan zajęć uległ zmianie... specjalnie na piątek wzięłam wolne.... a tu zajęcia odwołane. w sobotę będzie tylko lektorat ze sprawdzianem z j. angielskiego, aby sprawdzić poziom zaawansowania.
a w niedzielę też poodwoływane.....
pppffffff...... radosne powietrze uchodzi......
jutro pojadę odebrać legitymację studencką :D
ha! muszę się zorientować, czy będą mi przysługiwały jakieś zniżki. przecież wiek mam już nie studencki a zniżki mogą być tylko do 26-go roku życia.
...się zobaczy :)
Zniżki studenckie obejmują też zaocznych.Kino ,teatr ,nie wiem jak środki komunikacji miejskiej ,ale chyba też.
OdpowiedzUsuńA co studiujesz ,jeżeli wolno zapytać.
Chciałam dodać Twój adres i jeszcze kilka innych do "moje blogi" ale nie wchodzi.Jedne wchodza a drugie nie.
Pozdrawiam wraz z nowym rokiem akademickim ,który mnie równiez nie jest obojętny.
wybrałam socjologię.
OdpowiedzUsuńwiem, że zniżki są też dla zaocznych, ale nie mam pewności czy nie ma ograniczeń wiekowych. kobieta na uczelni nie wiedziała.
... wypróbuję w praktyce :)
Faktycznie falstart z zajęciami :) Tak już nawiasem mówiąc, mnie by szlag na miejscu trafił, gdyby odpowiedzialna osoba nie potrafiła wyjaśnić szczegółowo wszystkich danych o zniżkach. Szacunek, że to znosisz :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
aż się pofatygowałam i poszukałam...
OdpowiedzUsuńna stronie intercity znalazłam: na podstawie ustawy z dnia 20 czerwca 1992 r. o uprawnieniach do ulgowych przejazdów środkami publicznego transportu zbiorowego
(Dz. U. z 2012 r. poz. 1138 z późn. zm.) ...
....informację, że studenci do 26-go roku życia a doktoranci do 35-go .
gdyby na legitymacji nie było daty urodzenia - to śmiało mogłabym korzystać z ulg. nikt by mnie nie podejrzewał o 4-kę z przodu
tak sobie pomyślałam.... że przecież mogę sobie korzystać z ulg.... a jak ktoś zwróci uwagę na datę urodzenia.... to cóż... zrobię wielkie, zdziwione oczęta.... wszak blondynka jestem :D
OdpowiedzUsuńa nie idzie tej daty urodzenia w dokumentach jakimś kleksem potraktować ;)
Usuń@Pani Baggins
UsuńZnałem dwie panie, które dzięki zawierusze wojennej odmłodziły się o pięć lat. Wszystko ok, do czasu, gdy przyszedł czas na emeryturę... :)
No to "mosz" takim problem jak ja. Wiek "studencki " już nie ten ale na naukę i tak się wybieram. Zaocznie jak co więc trochę rozumiem z czym się borykasz jeśli chodzi o ulgi.
OdpowiedzUsuńPowodzenia w nauce :) I pozdrowienia na codzień :)
Zdobywanie wiedzy zawsze chyba daje takiego kopa pozytywnej energii. Oby na jak najdłużej :)
OdpowiedzUsuńTo chyba za jakiś czas to nie pogada z tobą i to życie studenckie:)
OdpowiedzUsuńno ba! nos będę ... ooo tak... oooo...o tak wysoko będę nosiła! :) a co!
OdpowiedzUsuń2 lata mam ale nie tutaj. To taka bardziej prywatna rocznica :)
OdpowiedzUsuńZnaczy się Uniwersytet Trzeciego Wieku? ;-)))))))))))))))))))))
OdpowiedzUsuń... normalnie.... pogryzę i wścieklizną zarażę.
Usuń:) :) :)