przecież muszą coś z tym zrobić.
nie może być tak, że fanatycy będą siali terror i niszczyli wszystko dookoła....
fakt - chrześcijanie też wyrżnęli miliony niewinnych ludzi w swoim czasie.... zniszczyli wiele dzieł sztuki, literatury.... bo nie było po ich myśli. zniszczyli kultury ameryki łacińskiej, andów. niszczyli wszystko. w swoim czasie wymyślili pojęcie świętej wojny, aby zabijanie było zgodne z wolą boga.
i czym się wtedy różnili od tego, co teraz robią muzułmanie?
myślę, że niczym.
technologią z pewnością.
no ale krótko myślałam.
może źle myślę.
ale tego przecież trzeba było się spodziewać - w tej masie uchodźców terrorystów jest jeszcze wielu i będą mieli oparcie w fanatykach mieszkających już w krajach zachodnich.
i tak sobie jeszcze pomyślałam, że to jest tak samo jak z tą patologią, która mieszka piętro niżej...
pewne rodzaje przemocy można zwalczyć, zdusić jedynie jeszcze większą przemocą.
i nie ma innego wyjścia.
i aby to zrobili ponosząc jak najmniejsze straty własne.
W tym porównaniu dzisiejszego terroryzmu do chrześcijaństwa jest wiele racji. Każda religia, pod płaszczykiem krzewienia wiary, używała, używa i pewnie będzie używać przemocy.
OdpowiedzUsuńJa jednak zwrócę uwagę na inny aspekt Twej notki. Piszesz: „w tej masie uchodźców terrorystów jest jeszcze wielu”. Jak na razie istnieje podejrzenie, tylko co do jednego zamachowca, że był uchodźcą, ale już mówi się, że miał fałszywe dokumenty.
A co do sąsiadów – nie przemocą ale prewencją. W jakimś sensie to to samo, ale jakże inaczej brzmi :)
Pozdrawiam o poranku :)
Bo my się tak od wieki wieków namiętnie wyniszczamy.
OdpowiedzUsuńRobimy to samo nadal. Z tym że niesiemy tam tzw cywilizację i używamy do tego nowoczesnego sprzętu. Mnie to raczej nie dziwi. Niestety każdy myśli że to on ma rację i nie liczy się z innym. Tak jest w tym zwykłym życiu jak i na skalę światową. Nasza cywilizacja to tylko puste słowo i z czasem padniemy.
OdpowiedzUsuń