oj.... dziwnie się poczułam....
koleżanka z grupy na studiach jest 4 lata starsza. ma 4 córki. i chyba dosyć wcześnie zaczęła, bo 3 już usamodzielnione.
i ma.... ma już wnuka.
ostatnio w pracy rozmawiałam z klientką, rocznik 1970.... i okazało się, że ma już 1.5 rocznego wnuka....
dzisiaj rozmawiałam z klientem rocznik 1972.... i uparcie twierdził, że jest już człowiekiem starej daty.
kurde.
aż się dziwnie z tym poczułam.
to ja jakiś stary pryk zaczynam się robić????
eeeeee....... eeeekkkhhhmmmmmm.....
no nie.
nie może tak być.
A za moich czasów to ... Zresztą poczytaj historyję średniowiecza. Macie hisoryję na kierunku?
OdpowiedzUsuńA na to nic nie poradzisz. Nie zdąrzysz córki odchować będą wnuki. I co z nimi zrobić? A no do babci. A małolaty mocno wyzwolone i beztroski są nam teraz.
No ale Twoja córa mądra i rozważna jest więc chyba niepotrzebnie panikujesz.
mogę jedynie mieć nadzieję, że głupot nie narobi.
OdpowiedzUsuńJa się już dawno jakoś dziwnie czuję.To znaczy-ten czas jakoś tak szybko biegnie jakby chciał wszystkie medale w sprincie zdobyć!!
OdpowiedzUsuń