wtorek, 3 listopada 2015

do trzech razy sztuka

udało się! :)
trzecie podejście - ząb córci wyrwany!

poszło całkiem nieźle. młoda wyszła zadowolona z gabinetu.
jak przestało działać znieczulenie - jakoś nie kwęczała, krew strasznie się nie lała.
ogólnie - ok
:)

dzisiaj zamówiłam tort na urodziny D.
zaczyna 15 lat.... spora baba mi urosła.
inteligentna, zgrabna i ładna bestyjka z niej :)
najbliższą rodzinkę zapraszamy w niedzielę - zgrać nasze grafiki jest ciężką sprawą.

a generalnie D. ma urodziny 11.11.
a jak przychodziła na świat... to dodatkowo niedziela była :)

zaraz wychodzę do lekarza rodzinnego.
muszę się dopytać co dalej z moimi gnatami. co dalej z moją "pikawką"
a i jeszcze.... paluszek..... ten paluszek, co go mi stołkiem kot załatwił w zeszłym roku.... niby złamań wtedy nie stwierdzono... ale ciągle coś boli w środku :/

taaa.... paluszek.... a główka w porządku? ... no nie wiem. :)



3 komentarze:

  1. "paluszek i główka to szkolna wymówka"-tak to chyba leciało... u mnie paluszek w porządku ale główka... na pewno nie;) i martwię się o Mammową pikawkę... coś z nią nie halo ostatnio:( oby z Twoją było wszystko ok.

    OdpowiedzUsuń
  2. moja corka tez ma pietnascie lat
    zdrowka zycze
    pozdrawiam ulka

    OdpowiedzUsuń
  3. To wszystkiego najlepszego na urodziny dla niej i zdrowia. Bo to ważne na każdym etapie życia.

    Kurczę mam nadzieję, że przyniesiesz pozytywne wieści odnośnie swojego zdrowia.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń