niedziela, 27 września 2015

boski!

.... samochód!

coś pięknego
coś wspaniałego
coś boskiego

marzenie...



kiedyś u mnie pod blokiem był często zaparkowany taki mustang.
podchodziłam
pooglądałam
powzdychałam

... cóż mi więcej pozostało....

4 komentarze:

  1. Mnie tam bardziej zafascynował ten czworonożny. Uwielbiam konie :)
    Miłego poniedziałku :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja mogła bym tak opisać motor
    ale kiedyś i ja sobie kupie jednoślad:)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Mustang jak Mustang ale Chevi Camaro...mmmm. jak zabulgoce Hemi 6,4 to z butów wyrywa ;-)))))
    Spraw sobie HD bo nic nie równa się z dźwiękiem wydobywającym się z tłumików i wibracjami jakie przenosi na ciało a konkretnie tą część, którą się siedzi, Twin Cam :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. O matko, ale hit przypomniałaś :D

    OdpowiedzUsuń